Błędy na stronach internetowych

Dla sporej ilości osób synonimem dobrej strony internetowej jest po prostu witryna, która ładnie wygląda. Przyjazna nawigacja, dobrze dobrana kolorystyka i odpowiednie rozmieszczenie elementów są oczywiście bardzo istotne, nie należy jednak zaniedbywać innych, równie ważnych aspektów: zadbania o responsywność strony, jej optymalizację pod kątem wyszukiwania, funkcjonalność oraz wiele innych. Na nic nam się zda nawet najlepiej wyglądająca strona, jeśli internauci nie będą mogli jej znaleźć lub też, jeśli jej przeglądanie będzie niewygodne na używanych przez nich urządzeniach. >

Postanowiliśmy zbadać strony internetowe pod kątem ich poprawności i zgodności ze standardami W3C, tj. zasadami, według których powinny być tworzone witryny internetowe. Zbadaliśmy poprawność 327 witryn o różnorodnej tematyce. Wyniki audytu są zaskakujące i niepokojące. Okazuje się, że nawet na stronach tworzonych przez „profesjonalne” firmy znajduje się wiele mniej lub bardziej poważnych nieprawidłowości. Przekonaj się sam, jakich jest 5 głównych zaniedbań stron internetowych oraz jak sprawdzić własną stronę pod kątem tych uchybień.

5 najczęstszych błędów na stronach internetowych
5 najczęstszych błędów na stronach internetowych


Błąd nr 1 – brak prawidłowego opisu (84% stron)

Jak powinno być:

Na każdej podstronie witryny powinien się znaleźć unikalny opis, który ma na celu informować internautów o zawartości witryny oraz zachęcać do jej odwiedzenia.

Na czym polega błąd:

Strona posiada źle przygotowany opis lub też, co gorsza, nie ma go wcale. Niewłaściwie opisana strona może być nieprzyjazna dla internautów, dla robotów indeksujących, ale też… dla obydwu grup naraz.

Opis często przyjmuje formę nieatrakcyjnego dla internautów zlepka słów kluczowych, przez co nie tylko zmniejszamy szansę na to, że ktoś nas odwiedzi, ale również ryzykujemy niższą pozycją w wyszukiwarce. Robot analizujący taki opis może uznać, że jest to spam – a w konsekwencji witryna zostanie przez przeglądarkę ukarana.

Tekst opisujący może być zbyt długi (wtedy jego część nie zostanie wyświetlona) lub zbyt krótki (a w efekcie nieprzekazujący dostatecznej liczby informacji). Błędem jest też stosowanie tego samego opisu na każdej z podstron witryny – ofercie, danych kontaktowych, informacjach o firmie itd. Każda taka podstrona powinna być opisana w unikalny sposób.

Jak sprawdzić:

Najprościej jest zweryfikować, jak dana strona wyświetla się w samej wyszukiwarce. Pod nazwą witryny i jej adresem powinien zostać wyświetlony opis. Zwróć uwagę na to, czy opis w ogóle istnieje. Jeśli tak, oceń jego przyjazność i to, czy nie jest za długi. Skopiuj też i wklej do wyszukiwarki adresy innych swoich podstron, aby sprawdzić, czy znajdują się na nich unikalne opisy. Aby od razu zweryfikować opisy wszystkich zaindeksowanych podstron, wpisz w wyszukiwarce komendę „site:twojastrona.pl”.

Procent stron z błędami i bez błędów
Procent stron z błędami i bez błędów


Błąd nr 2 – brak prawidłowych nagłówków (80% stron)

Jak powinno być:

Treść danej podstrony powinna być podzielona na logicznie wyodrębnione części, a każda z nich musi mieć swój nagłówek. Całość strony powinna mieć główny nagłówek, dzięki któremu internauci powinni być w stanie od razu określić, o czym jest dana strona.

Z kolei poszczególne fragmenty tematycznie powiązanego tekstu najlepiej wyróżnić nadając im nagłówki niższych rzędów, opisujące zawartość danego akapitu. Ułatwi to lekturę tekstu oraz szybkie znalezienie interesujących internautę informacji. Nagłówki to jedno z narzędzi skutecznego pozycjonowania, dlatego też powinno się wykorzystać ten potencjał, umieszczając w nich ważne słowa kluczowe.

Na czym polega błąd:

Na stronie nie zastosowano nagłówków (głównie w samej treści, ale również w nawigacji i logo) lub też wykorzystano je w niewłaściwy sposób:

  • nie zastosowano się do hierarchii stosowania nagłówków, tj. stosowania najpierw najważniejszych nagłówków a później dopiero tych mniej ważnych;
  • pomijanie któregokolwiek z nagłówków i zastosowanie nagłówka mniej ważnego;
  • pominięto najważniejszy nagłówek (oznaczony jako h1)lub też użyto go więcej niż jeden raz;
  • za mało lub zbyt dużo wykorzystanych słów kluczowych;
  • nagłówki nie są powiązane z treścią.

Konsekwencje błędu:

Brak prawidłowych nagłówków zostanie ukarany zarówno przez internautów, jak i przez roboty Google. Efektem tego błędu jest niższa pozycja w wyszukiwarce oraz mniejszy ruch na stronie. Zwiększy się też ryzyko szybkiego opuszczenia strony przez ludzi sfrustrowanych tym, że nie potrafią łatwo znaleźć ważnych dla siebie informacji w treści strony.

Jak sprawdzić:

Najlepiej wykorzystać narzędzie do analizy danych semantycznych, w którym po wpisaniu adresu strony zostanie pokazana lista użytych na niej nagłówków oraz ich hierarchia. Warto tu osądzić, czy użyte nagłówki są dobrze dobrane do danej podstrony oraz to, czy wykorzystano w nich właściwe słowa kluczowe. Z kolei powiązanie nagłówków z treścią podstrony możemy ocenić na niej samej.

Procent stron z ostrzeżeniami i bez ostrzeżeń
Procent stron z ostrzeżeniami i bez ostrzeżeń


Błąd nr 3 – brak mapy witryny (74% stron)

Jak powinno być:

Każda witryna powinna posiadać tzw. mapę witryny. Mapa witryny to specjalny plik, w którym znajdują się wszystkie adresy url z naszej strony, co dla robotów Google jest właśnie swego rodzaju mapą, która ma im ułatwić dotarcie do ważnych treści na naszej witrynie i ich ocenę. Każda z podstron ma przypisaną swoją wagę, dzięki czemu możemy przekazać robotowi: „Ta podstrona jest niezwykle istotna. Zwróć na nią szczególną uwagę”, ale też: „Tutaj nie znajdziesz nic ciekawego. Nie wchodź tutaj”.

Przykładowa mapa witryny.

Na czym polega błąd:

Błędem jest sytuacja, gdy witryna nie posiada swojej mapy witryny w standardzie XML, który jest preferowany przez Google. O ile nie jest to bezpośrednio szkodliwe dla naszej strony, o tyle oznacza utratę potencjalnych korzyści z faktu jej posiadania. A jest to możliwość kontrolowania zachowania robotów wyszukiwarek i ułatwienie im poruszania się po stronie.

Nawet jeśli robot wyszukiwarki dotrze na naszą stronę, to z całą pewnością bez mapy witryny nie weźmie pod uwagę przy ocenie wszystkich wartościowych treści. Może z kolei poświęcić zbyt dużo uwagi na nieistotne podstrony, a na te ważne w ogóle nie dotrzeć. Łatwo się domyślić, że oznacza to po prostu gorsze zaindeksowanie naszej strony i gorszą pozycję na liście wyników wyszukiwania.

Jak sprawdzić:

Najszybciej będzie wpisać w wyszukiwarce adres swojej witryny i dodać na końcu zapis „/sitemap.xml”. Czasem jednak zdarzy się tak, że plik mapy witryny będzie nosił inną nazwę, przez co powyższy sposób nie zadziała. W takim wypadku można wykorzystać narzędzie do audytu strony, np. Seoptimer. Narzędzie to dostarcza wielu bezcennych informacji, które pomogą nam ocenić kondycję strony. Nas jednak w tej chwili szczególnie interesuje znajdująca się mniej więcej w połowie listy sekcja „Other files”, gdzie można sprawdzić, czy nasza strona posiada mapę witryny.

Mapa xml witryny internetowej
Mapa xml witryny internetowej


Błąd nr 4 – Strona nie jest responsywna (72% stron)

Jak powinno być:

Coraz więcej ludzi przegląda obecnie strony internetowe, poszukuje interesujących ich informacji, a nawet dokonuje zakupów online za pomocą urządzeń mobilnych. Dlatego też nowoczesne strony powinny się dobrze wyświetlać na wszystkich urządzeniach – desktopach, tabletach i smartfonach.

Na czym polega błąd: Błędem jest sytuacja, gdy strona jest całkowicie nieprzystosowana do ekranów o mniejszych wymiarach, a jej zawartość nie dostosowuje się do urządzeń o różnych wymiarach ekranu. Błąd ten przybiera wiele postaci: layout strony jest nieprzyjazny dla użytkowników mobilnych, przez co poszczególne jej elementy nie zmieniają swego położenia oraz wymiarów.

Wyobraźmy sobie stronę, która jest tak szeroka, że użytkownik musi przewijać ją w poziomie, by dostać się do nawigacji bocznej, lub żeby, co gorsza, doczytać końcówki zdań w artykule. Pozostając przy tekście, może on być po prostu zbyt mały i nieczytelny na urządzeniach mobilnych. Bardzo irytującą wadą nieresponsywnych stron są znajdujące się zbyt blisko siebie przyciski i linki, co znacząco utrudnia nawigację po takiej witrynie.

W konsekwencji tego, utrudnione jest przeglądanie nieresponsywnej strony na urządzeniach przenośnych, co znacząco zwiększa ryzyko utraty ruchu mobilnego na stronie lub też jej negatywnej oceny przez internautów.

Jak sprawdzić:

Najlepiej jest włączyć stronę na różnych urządzeniach i uczciwie ocenić, czy strona wygląda dobrze na każdym z nich. Jeśli w jakikolwiek sposób odczuwasz dyskomfort w użytkowaniu witryny, tak samo będą się czuć Twoi potencjalni klienci. Zwróć uwagę na wygląd strony, jej czytelność i funkcjonalność. Można też użyć strony: http://ami.responsivedesign.is/, lub testera Google.

Lista najczęściej występujących błędów na stronach internetowych
Lista najczęściej występujących błędów na stronach internetowych


Błąd nr 5 – Brak opisów alternatywnych grafik (70% stron)

Jak powinno być:

Grafiki znajdujące się na stronie powinny mieć przypisane tzw. opisy alternatywne. Opis alternatywny jest to krótki opis tego, co znajduje się na grafice. Tekst ten jest wyświetlany, gdy załadowanie grafiki w przeglądarce się nie uda. To również spora pomoc dla robotów wyszukiwarek, które nie są w stanie ocenić, co znajduje się na grafice. Tekst alternatywny stanowi dla nich podpowiedź, dzięki czemu grafika również zostanie przez nie wzięta pod uwagę przy ocenie wartościowości strony dla użytkowników.

Na czym polega błąd:

Grafiki na witrynie nie posiadają tekstów alternatywnych lub też są one niewłaściwe. Mogą np. nie dotyczyć tego, co faktycznie znajduje się na obrazku. W efekcie strona będzie nieprzyjazna i mniej czytelna dla osób niepełnosprawnych, które korzystają ze specjalnych czytników ekranowych oraz dla osób posiadających wyszukiwarki tekstowe (a więc nieobsługujące grafiki). O ile dla ludzi będzie to „tylko” mylące, to już roboty mogą nas za takie działanie ukarać.

Niektórzy celowo dodają w tekstach alternatywnych popularne wśród internautów frazy, które jednak nijak się mają do samego obrazka. Działanie te może i będzie chwilowo skuteczne, jednak ewentualne korzyści i tak utracimy, jeśli nasza strona zostanie za to zepchnięta w dół listy wyników lub też w ogóle z nich wykreślona. Błędem jest też nieumieszczanie w opisach alternatywnych słów kluczowych, przez co nasza strona może nie znaleźć się zbyt wysoko w wyszukiwarkach.

Jak sprawdzić:

Można tego dokonać w kodzie strony. W tym celu kliknij prawym przyciskiem myszy na swoją stronę w przeglądarce i wybierz z listy „Zobacz źródło strony” (nazwa ta może być nieco inna w różnych przeglądarkach). Pojawi się kod HTML strony, jednak nie musisz się przejmować jego znaczeniem. Następnie naciśnij „Ctrl + F”, dzięki czemu włączysz wyszukiwarkę. Wpisz w niej „img”, aby wyszukać elementy graficzne na danej stronie. Między otwierającymi a zamykającymi znakami musi się znaleźć tekst alternatywny. Poznasz go po takim zapisie: alt=”Tekst opisu alternatywnego”. Sprawdź, czy obrazki mają przypisany swój opis oraz, czy jest on poprawny.

Przeczytaj więcej o optymalizacji obrazów na stronie internetowej.

Procent stron wymagających przebudowy
Procent stron wymagających przebudowy


Podsumowanie

W artykule tym przedstawiliśmy 5 błędów najczęściej występujących na zbadanych przez nas stronach internetowych. Każdy z nich jest szkodliwy dla Twojej witryny, dlatego warto ją sprawdzić i upewnić się, że takie elementarne błędy na niej nie występują. Jest to jednak tylko wierzchołek góry lodowej i nie sposób opisać wszystkie grzechy popełniane przez niedbałych twórców stron internetowych. Jeśli chcesz mieć absolutną pewność, że Twoja strona wolna jest od błędów i będzie efektywnie spełniała swój cel, skontaktuj się z nami.


Lista polecanych narzędzi:

Dodaj komentarz

×

Zostaw numer, omówimy Twój projekt